RSS
 

Rodzicielstwo

23 paź

Igor Bragi S.

 

Roślinności ranny rumor ruga

Skowronek smagły swoista smuga

Lustruje lotem luźnym las

Powitał paproć pokaźną po pas

Ruszył rączy rabować robactwa

By bałamucić brzuchy bractwa

Piszczącym pisklętom paszcze pełnić

Wyklute wewnętrznie wezwanie wypełnić

Dobra dieta doskonale dopasa

Gnuśne gagadki gracji grubasa

Rosną rychło rychło rojbrując

Impertynencko ichnie Iliady intonując

Pierzą piórka patrząc pewnie

Doświadczenie drążąc długie dnie

Znikną zapewne zachodnim zmierzchem

Swoich starych smucąc szelestem.

 
Brak komentarzy

Napisane przez w kategorii Poezja - wiersz

 

Tags: , ,

Dodaj komentarz

 

 
 

  • RSS